Kamil Barański

strona oficjalna
FacebookInstagramYouTubeSoundcloud


Wsparcie

Możesz wesprzeć finansowo mnie i projekty, w które się angażuję.

Możesz skorzystać z moich usług.

Lub kupić rzeczy, które chcę Wam sprzedać.

Dlaczego wsparcie jest potrzebne?

Muzycy, a zwłaszcza wykonawcy, wciąż nie zarabiają na muzyce w sieci. Występy transmitowane przez radio i telewizję podlegają tantiemom wykonawczym. W zależności od roli w danym utworze (wokalista, instrumentalista, instrumentalista z partią solową, dyrygent, etc.), muzyk otrzymuje odpowiedni procent z tantiem opłacanych przez rozgłośnię (radio i telewizję).

W internecie to nie funkcjonuje. Z kilkuset filmów umieszczonych w serwisie YouTube (i kilku tysięcy, na których występuję, a nie ma ich na tej liście), nie zobaczyłem nigdy ani złotówki. Wszystko, co robimy w internecie jest w celach promocyjnych. Ale — co ciekawe — tylko zawody artystyczne „godzą” się na oddawanie swojej pracy w celach promocyjnych. Piekarz nie oddaje swojej bułki, żeby pokazać, jaki jest dobry w swoim fachu (chyba że sam o tym zdecyduje, ale nie na co dzień). Prawnik nie pracuje za darmo, żeby udowodnić swoje umiejętności. Informatyk też nie pisze programów w celach promocyjnych.

Zajmuję się graniem ponad 30 lat. Od końca liceum, zajmuję się tym zawodowo. W mojej sytuacji nie potrzebuję takiej promocji. Koleżanki i koledzy z branży wiedzą, co potrafię. Być może promocja na DUŻĄ skalę byłaby dla mnie wartościowa (Przystanek Woodstock, Open'er, Męskie Granie czy KFPP Opole), ale najprawdopodobniej wymagałoby to zmiany (tj. uproszczenia) kierunku muzycznego i wielu innych kompromisów. A przynajmniej wymagałoby to własnego projektu. Z nazwą, kompozycjami i planem rozwoju. Na dzisiaj, jako instrumentalista i muzyk sesyjny, nie potrzebuję tego. Przeciwników płacenia za muzykę proszę więc, żeby używali sformułowania „w celach promocyjnych” w odniesieniu do produktów, w które tylko oni sami wkładają pracę.

Epidemia koronawirusa zatrzymała najpierw imprezy publiczne. Od połowy marca wszystkie koncerty zostały odwołane. Powiecie — można nagrywać w studiu. Ale pamiętajmy, że za nagrania płacą nam Artyści. Ludzie, którzy właśnie przestali grać koncerty. Oni również są w nie najlepszej sytuacji finansowej. (Jak powiedziała ostatnio Erykah Badu: Jesteśmy muzykami. Nie jesteśmy bogatymi ludźmi. Jesteśmy klasą pracującą, która udaje bogatych ludzi w telewizji.)

Mamy świadomość, że prawdopodobnie w tym roku nie pogramy. Gminy mają dodatkowe koszty spowodowane epidemią, będą mniejsze wpływy podatków, co spowoduje zmniejszoną liczbę koncertów plenerowych. Większość firm notuje znaczące spadki sprzedaży, co spowoduje zmniejszoną liczbę koncertów zamkniętych. Wsparcie bezpośrednie od słuchaczy może być dziś dla wielu jedynym z możliwych przychodów.

(c) 2005-2020 Kamil Barański Wszelkie prawa zastrzeżone